MYSLOVITZ
1.577

EMI Music Poland

Rok wydania2013

  1. Telefon Lyrics Credits 6:18
    Kiedy w końcu w małej torbie
    Trafisz na mnie przez przypadek
    Znajdziesz adres i telefon
    I jak mucha w budyń wpadniesz
    Pozwolę chodzić po mojej głowie
    Tylko tobie, tylko tobie

    Sanki narty łyżwy słońce
    Niekończące się promocje
    Sklepy półki telewizor
    Tylko tobie, tylko tobie

    Tylko tobie, tylko tobie
    ...

    Wszystkie wstydy i zachwyty
    Słowa co ugrzęzły w gardle
    Szepty co ucichły nagle
    Wszystkie sprawy czarodziejów
    Cały piasek prosto z Helu
    Wiersze których nie napiszę
    Wszystkie moje siedem życzeń
    Jeśli kiedyś wreszcie je wypowiem
    Tylko tobie, tylko tobie

    Wszystko co się może przyśnić
    Kolorowe kwiaty wiśni
    Ukradzione echo z lasu
    Moje nie wiem i brak czasu
    Podwieczorki gdzieś nad rzeką
    I wyjazdy za daleko
    Głupie telefony, głuche
    I to co uciekło uchem
    Me ucieczki, twoje dzieci
    Wszystkie nagle ważne rzeczy
    muz. Myslovitz, sł. Myslovitz
  2. Prędzej później dalej Lyrics Credits 4:18
    Tyle było zmian, co dalej więc?
    A może biec pod wiatr i wyżej gdzieś?
    Bez wysiłku, po cichu, znów
    Którą wybrać mam z tak wielu dróg?

    Tę jedną i tylko raz
    Tę jedną i tylko raz
    Do końca i dalej ja
    Gdzie pójdę, co będzie tam?

    Tam gdzie __ śpi
    Tam prosto idź
    Albo dalej gdzie łatwo być
    Głośno krzyczeć i zawsze już
    Którą wybrać mam z tak wielu dróg?

    Tę jedną i tylko raz
    Tę jedną i tylko raz
    Do końca i dalej ja
    Gdzie pójdę, co będzie tam?

    Łatwiej z góry mogę spaść
    Nie pomoże nikt
    Że pofrunę, chyba nie
    Mocno zgubić się
    Zdobywać, czy po prostu stać?
    Wszystko albo nic
    Gdzie poniosą myśli mnie?

    I dokąd znów idę?
    Czy wszystko możliwe?
    Poczekaj gdzieś na mnie
    Jak wybrać najlepiej?
    Zbyt łatwo nie będzie
    Na końcu ja nie wiem
    Na końcu jest pięknie
    Na końcu jest pięknie
    Na końcu jest pięknie
    muz. Myslovitz, sł. Myslovitz
  3. Wszystkie ważne zawsze rzeczy Lyrics Credits 3:49
    Nic nie jest takie proste więc
    Nie dotyczy tylko mnie
    I tylko mnie

    Tak, szukam w myślach cały dzień
    Jak od Ciebie dojść aż tu
    Żebyś ty tu też
    Trafiła blisko gdzieś

    Wiesz, że droga ta
    Między nami długa nie jest i tak
    Tylko długo trwa
    Bo cały czas
    Między ty i ja bardzo długie jest i
    Ciągle za długo trwa
    I trwa

    I będzie tu niebieski dom
    Z całych sił buduje go
    Dla Ciebie jest
    Już w końcu przestrzeń pełna słów
    Stawiam Twoje rzeczy znów
    Wszystkie tam gdzie chcesz
    Zamienię piasek w puch
    Byś mogła boso tu

    Wiesz, że droga ta
    Między nami długa nie jest i tak
    Tylko długo trwa
    Bo cały czas
    Między ty i ja bardzo długie jest i

    Wiesz, że droga ta
    Między nami długa nie jest i tak
    Tylko długo trwa
    Bo cały czas
    Między ty i ja bardzo długie jest i
    Ciągle za długo trwa
    I trwa

    Wiesz, że droga ta
    Między nami długa nie jest i tak
    Tylko długo trwa
    Bo cały czas
    Między ty i ja bardzo długie jest i
    Jeszcze jedna rzecz
    To ważne więc
    Chciałbym pewnym już być no i wiedzieć już, że
    Że jak wejdę na dach
    To ty
    Że jak wejdę na dach
    To ty
    Że jak wejdę na dach
    To ty też...
    muz. Myslovitz, sł. Myslovitz
  4. Koniec lata Lyrics Credits 5:04
    patrzę pod Słońce bo
    wydaje mi się to śmieszne
    plamy koloru rdzy
    ktoś wymalował jak pędzlem

    to chyba koniec lata
    nie czułem go od tylu lat
    jak koniec Świata
    a mój wygląda właśnie tak

    stoję tu jakiś czas
    bo ktoś wystawił mnie za drzwi
    niczym zużyty płaszcz
    zapach wypłucze wiatr
    nie patrzysz

    to chyba koniec lata
    nie czułem go od tylu lat
    jak koniec Świata
    a mój wygląda właśnie tak

    to chyba koniec świata
    więc to wygląda właśnie tak
    mój koniec Świata
    koniec Świata

    tak chciałbym to zapomnieć i zamknąć drzwi
    i uciec gdzieś daleko o setki mil
    ustąpić wreszcie miejsca i wyjść jak ty
    nikt nie odnajdzie mnie

    zapomnieć o tym wszystkim, rozpuścić się, zbiec
    zastygnąć i udawać, że nie ma mnie
    zapomnieć się, zwariować i zapaść w sen
    i nikt nie odnajdzie mnie

    roztopić się na Słońcu i zatrzeć ślad
    zagubić, zostać plamą wśród innych plam
    najlepszy pomysł zły jaki dotąd mam
    po co masz męczyć się?

    nikt nie odnajdzie mnie
    i nikt nie odnajdzie mnie
    i nikt nie odnajdzie mnie

    stoję tu jakiś czas
    bo wystawiłaś mnie za drzwi
    niczym zużyty płaszcz
    zapach wypłucze wiatr
    patrzysz

    lekko uśmiecham się
    lecz wcale mi nie jest do śmiechu
    za horyzontem gdzieś
    burza i słyszę jej echo

    patrzę pod Słońce bo
    wydaje mi się to śmieszne
    plamy koloru rdzy
    ktoś wymalował jak pędzlem

    leniwie płynie czas
    płynie, odpływa wciąż dalej
    w ręku zapałkę mam
    chyba za chwilę coś spalę

    to chyba koniec lata
    mój koniec Świata
    muz. Myslovitz, sł. Myslovitz
  5. Trzy procent Lyrics Credits 4:08
    Czy w końcu zauważy ktoś
    Że nie mam sił i mam już dość
    Coś ze mną jest nie tak
    Ja w badaniach statystyczny błąd
    To co że tylu was tu jest
    I tak zostałem sam
    Jestem tylko ja
    Każdy jakieś miejsce ma
    Każdy lecz nie ja
    Cóż każdy coś ukrywa więc
    Mowa ciała u mnie wrzask
    Bo uciec nie ma gdzie
    Ja w tym pięknym krajobrazie chwast
    Jeśli każdy swoje niebo ma to gdzie to moje jest
    Gdzie to moje jest
    Gdzie to moje jest
    Gdzie mam swoje ja
    Każdy jakieś miejsce ma
    Każdy lecz nie ja
    Inny jakbym nie był stąd
    Plama skaza
    Każdy swoje miejsce ma
    Każdy lecz nie ja
    Każdy jakieś miejsce ma
    Każdy każdy
    muz. Myslovitz, sł. Myslovitz
  6. Jaki to kolor?/GFY Lyrics Credits 3:19
    Spadam skąd ja to znam
    Dosyć już masz patrzenia jak
    Upadam który to raz
    I nie wychodzi mi
    Zupełnie nic
    Nie umiem wiem
    Zachować się
    Znów dzisiaj miałem gorszy dzień
    I kiedy wszystko idzie źle
    Ja stoję obok
    I niby nic nie stało się
    Znów dzisiaj miałem gorszy dzień
    I nie chcę myśleć o tym, lecz
    Chwilę być sobą
    Nie wiem
    I wybieram źle
    Nie pokażę Ci którędy iść
    Lecz spadanie znam to na pamięć
    Znów głową w dół
    Czy ktoś, czy ktoś tam jest
    I niby nic nie stało się
    Znów dzisiaj miałem gorszy dzień
    Gdy wokół wszystko idzie źle
    Ja stoję obok stoję obok
    Nie wiem
    I wybieram źle
    Nie pokażę Ci którędy iść
    Lecz spadanie znam to na pamięć
    Znów głową w dół
    Czy ktoś, czy ktoś tam jest
    I niby nic nie stało się
    Znów dzisiaj miałem gorszy dzień
    Gdy wokół wszystko idzie źle
    Ja stoję obok stoję obok
    Jak zwykle nic nie stało się
    Znów dzisiaj miałem gorszy dzień
    I jedno wiem go fuck yourself
    Ja stoję obok
    muz. Myslovitz, sł. Myslovitz
  7. Jaki to kolor?/4.00 Lyrics Credits 4:31
    Noc księżyca szept
    Nie przyszedł sen nie przyjdzie wiem
    Za duża przestrzeń mało powietrza
    Kręci się w głowie nie może przestać
    Wstaję i siadam, nic nie pomaga
    Na ścianie obok jaki to kolor
    Czerń? A może to sen
    I nie ma w nim mnie
    Noc przestrzeń bez tchu
    Zalewa mnie dosięga ust
    Noc słyszę jak śpisz
    Oddychasz i rozmawiasz z kimś
    Powoli tak opadam w dół
    Tyłem na wznak sto metrów w dół
    Nie przyszedł sen nie przyjdzie wiem
    Pode mną gdzieś otwiera się
    Tam w dole już to najgłębsze z mórz
    I kiedy ty obok śpisz powoli się zanurzam w nim
    muz. Myslovitz, sł. Myslovitz
  8. Trzy sny o tym samym Lyrics Credits 5:08
    Wiem, nic nie dzieje się
    Nic nie dane jest na zawsze nam
    Ten ktoś, trochę nie wiem gdzie
    Nie uwierzysz, lecz to chyba ja

    Znów sen o tym samym skończy się nad ranem
    Ani dobry ani zły
    Cicho i spokojnie w domu z małym oknem
    Chciałbym już z niego wyjść

    To nie serialowy śmiech
    Wyuczony tekst na próżno
    I gdy myślisz, że już wiem
    Często właśnie jest za późno

    Właśnie ten zwrotny punkt potrzeba mi zmian
    Fala poniesie mnie tam gdzie będę chciał
    Zmienić wszystko, by się nie zmieniło wcale nic

    Zmienić kolor i smak i na głowie stać
    Zmienić tło całkiem tak i kierunek zmian
    Jeśli nie teraz tu, to kiedy?

    I jak o tym mówić mam
    I podzielić się tym z tobą?
    Bo jak, gdy w pół słowach myśl dzisiaj stała się rozmową?

    Znów sen o tym samym skończy się nad ranem
    Ani dobry ani zły
    Cicho i spokojnie w domu z małym oknem
    Chciałbym już z niego wyjść

    Bo to, to jest właśnie czas
    Który zmienia mnie na nowo
    A ja, dla mnie starczy, że
    jestem teraz tu, przy tobie...
    muz. Myslovitz, sł. Myslovitz
  9. Szum Lyrics Credits 3:45
    Mówią, że świat miał się skończyć,
    Więc czemu jestem wciąż tu
    Mówią, że to nie takie proste
    Więc czemu znów słyszę śmiech
    Mówią, że szczęście to jest w codzienności jedna z przerw
    Mówią, że z nikim chyba teraz nie spotykasz się
    Wieje wiatr tam, gdzie chce
    Niesie oddech, a czasem deszcz
    Setki słów, dobre też, zbieram je
    Mówią, że jestem sam we wszystkim,
    Lecz gdzie bez ciebie bym był
    Mówią, że to tylko słowa
    Dla mnie to żaden wstyd
    Wieje wiatr tam, gdzie chce
    Niesie oddech, a czasem deszcz
    Setki słów, dobre też, zbieram je
    Wieje wiatr tam, gdzie chce
    Słyszę szum, lecz nie wiem gdzie
    Parę słów rzucę mu, niech zabierze je
    Wieje wiatr tam, gdzie chce
    Niesie oddech, a czasem deszcz
    Setki słów, dobre też, zabieram je
    Wieje wiatr tam, gdzie chce
    Słyszę szum, lecz nie wiem gdzie
    Parę słów rzucę mu, niech zabierze je
    Wieje wiatr tam, gdzie chce
    Słyszę szum, lecz nie wiem gdzie
    Parę słów rzucę mu
    Może gdzieś, może gdzieś zaniesie je
    Może gdzieś zaniesie je
    muz. Myslovitz, sł. Myslovitz
  10. Być jak John Wayne Lyrics Credits 7:44
    Obok nas wystarczy tu dokładnie znów rozejrzeć się
    Obok nas to czego chcę to wszystko jest tuż obok mnie
    Cieszę się tym co tu mam
    Największe odkrycie od lat
    Rzeczy i sprawy i ja
    Najprostsze z tych jakie znam
    Radość i dzielić ją z kimś
    Zapomnieć i zgubić się w tym
    To już niemodne to nic
    Ja taki właśnie chcę być
    Teraz wiem i tak że niezwykłe jest gdzieś obok nas
    Widzę to i wiem że niezwykłe jest tuż obok mnie
    Obok nas wystarczy tu dokładnie znów rozejrzeć się
    Obok nas to czego chcę to wszystko jest tuż obok mnie
    A to co niemożliwe jest
    Nie szukam i nie chcę już mieć
    Dużo przemyślałem lecz
    Wciąż błędy robię i cóż
    Ile już wiem jestem wart
    Tyle od siebie mam dać
    I po to schylać się dziś
    Ja taki właśnie chcę być
    Teraz wiem i tak że niezwykłe jest gdzieś obok nas
    Widzę to i wiem najważniejsze jest tuż obok mnie
    Obok nas wystarczy tu dokładnie znów rozejrzeć się
    Obok nas to czego chcę to wszystko jest tuż obok mnie
    Teraz wiem
    Teraz wiem
    muz. Myslovitz, sł. Myslovitz